Przełomowe orzeczenie dla adwokatów ws. punktów szkoleniowych

Przełomowe orzeczenie dla adwokatów ws. punktów szkoleniowych

Anna Krzyżanowska Bez dyscyplinarki dla adwokata za brak punktów szkoleniowych Wyższy Sąd Dyscyplinarny adwokatury uznał, że karanie za brak udziału w szkoleniach zawodowych nie ma podstaw prawnych. Wyrok-WSD-z-linkiem-powrotnym To pierwsze takie samorządowe orzeczenie, które neguje konieczność podnoszenia kwalifikacji przez członków palestry na zasadach określonych w uchwale Naczelnej Rady Adwokackiej z 2011 r. Wskazano w niej, że obowiązkiem adwokata jest stałe podnoszenie kwalifikacji zawodowych poprzez samokształcenie i udział w szkoleniu zawodowym organizowanym przez samorząd lub w innych formach wyliczonych w uchwale. Na jej mocy profesjonalny pełnomocnik w danym roku kalendarzowym jest zobligowany zebrać co najmniej 12 punktów szkoleniowych. Może je otrzymać m.in. za udział w szkoleniach czy publikacje. SANKCJA BEZ PODSTAW […]

Niewykazanie odpowiedniej ilości punktów z odbytych szkoleń nie stanowi deliktu dyscyplinarnego adwokata

Niewykazanie odpowiedniej ilości punktów z odbytych szkoleń nie stanowi deliktu dyscyplinarnego adwokata

Otrzymałem uzasadnienie wyroku Wyższego Sądu Dyscyplinarnego, który zmienił wyrok Sądu Dyscyplinarnego Wielkopolskiej Izby Adwokackiej i uniewinnił mnie od zarzutu popełnienia deliktu dyscyplinarnego polegającego na nieuczestniczeniu w szkoleniach i niewykazaniu odbycia określonej ilości szkoleń prowadzonych w formie wykładów za które przypisuje się określoną ilość punktów. Muszę przyznać, że czytanie wywodów prawnych we własnej sprawie, zwłaszcza tych odnoszących się do formy orzeczenia, jest męczące. Uzasadnienie uniewinniającego wyroku jest obszerne a jego istota sprowadza się do przyjęcia przez Wyższy Sąd Dyscyplinarny, że uczestnictwo w szkoleniach owszem tak ale nieuczestniczenie w szkoleniach i niewykazanie odpowiedniej ilości uzyskanych punktów nie stanowi deliktu dyscyplinarnego. No i bardzo dobrze. Może skończy się to coroczne bieganie pod koniec […]

MacLawye® uniewinniony

MacLawye® uniewinniony

Mniej więcej półtora roku temu zostałem wezwany do złożenia sprawozdania z odbytych szkoleń. Nie kwestionuję obowiązku doskonalenia zawodowego ale nakładanie na adwokatów obowiązku zbierania punktów z odbytych szkoleń uznaję za absurd; a uchwałę Naczelnej Rady Adwokackiej nakładającą taki obowiązek za uchwałę służącą jedynie wykładowcom, którzy bez tego samorządowego obowiązku nie mieliby na swoich szkoleniach frekwencji. O swoim stanowisku informowałem publicznie w felietonie: Odmawiam stosowania się do uchwały Naczelnej Rady Adwokackiej Mimo, że dokładnie wszyscy adwokaci ( nie wyłączając członków organów samorządu) do obowiązku dokumentowania odbytych szkoleń mają podobny stosunek; Sąd Dyscyplinarny Wielkopolskiej Izby Adwokackiej ukarał mnie karą nagany. Niezbyt miałem ochotę się odwoływać ale w końcu dla zasady odwołanie złożyłem […]

Odmawiam stosowania się do uchwały Naczelnej Rady Adwokackiej

Odmawiam stosowania się do uchwały Naczelnej Rady Adwokackiej

Realizując samorządowy obowiązek złożenia sprawozdania o wykonaniu obowiązku doskonalenia zawodowego uprzejmie informuję, że w 2016 r. nie uczestniczyłem w żadnych szkoleniach za które przyznawane są tzw. „punkty”. Oświadczam też, że w przyszłości nie zamierzam uczestniczyć w szkoleniach, które nic mi nie dają. W mojej opinii uchwała Naczelnej Rady Adwokackiej (Uchwała nr 70/2012 w sprawie zmiany uchwały nr 57/2011 NRA), dalej „uchwała szkoleniowa”, wprowadzając obowiązkowość doskonalenia zawodowego i sprawozdawczość pod rygorem odpowiedzialności dyscyplinarnej narusza moją godność osobistą jako obywatela i adwokata, narusza godność zawodową wszystkich adwokatów. W tym stanie rzeczy, wobec konfliktu między dyspozycją § 63 Zbioru Zasad Etyki i Godności Zawodu, nakazującego mi przestrzeganie uchwał władz adwokatury z § 1 […]