Parlamentarny Zespół d/s Reformy Wymiaru Sprawiedliwości

Parlamentarny Zespół d/s Reformy Wymiaru Sprawiedliwości

Wczoraj wybrałem się do Sejmu na posiedzenie Parlamentarnego Zespołu d/s Reformy Wymiaru Sprawiedliwości. W zasadzie jedynie po to aby się przekonać, czy moje przewidywania, że partie opozycyjne w tym obszarze poniosą porażkę są uprawnione. Nie odczuwam satysfakcji z potwierdzenia mego sceptycyzmu. Dyskusja owszem ciekawa. Niemniej brak jakichkolwiek wniosków, jakiegokolwiek planu działania, jakiegokolwiek projektu. Opozycja poza dyskutowaniem nie przedstawia wyborcy żadnego planu alternatywnego wobec PiSowskiego projektu politycznego zawłaszczenia sądownictwa. Nie ma kompleksowej wizji reformy, która poddawałaby orzecznictwo sądów kontroli obywatelskiej (przywrócenie i wzmocnienie roli ławników, wybieranych w wyborach powszechnych) ograniczałaby sędziowski korporacjonizm (zmiana sposobu wybierania kolegiów sądów, które obecnie wybierane są przez zgromadzenia ogólne sędziów – i dopuszczenie do składu kolegiów przedstawicieli innych zawodów prawniczych uczestniczących w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości). Posiedziałem, posłuchałem, parę słów powiedziałem – i nie wiem po co ? Prawdę mówiąc nawet nie wiem co komukolwiek dała ta dyskusja. Protokół z posiedzenia zasili zasoby sejmowej biblioteki. I pewnie nikt nigdy go nie przeczyta.

 

Dyskusje (przyznaję, że była ciekawa – a nawet zaskoczyła mnie jedność poglądów przedstawicieli różnych środowisk prawniczych co do zasadności powrotu i wzmocnienia roli ławników), takie zespoły i dyskusje jedynie usprawiedliwiają „nic nie robienie” przez posłów opozycji. Bo „robieniem” przez polityków opozycji jest prezentowanie społeczeństwu alternatywy wobec działań PiSu. Alternatywy w postaci wizji zreformowanego wymiaru sprawiedliwości i bardzo konkretnych rozwiązań legislacyjnych. Tylko wizja i konkretny projekt „przebiją się” do wyborcy. Ok że w sieci jest transmisja wideo (dziękuję za link bo nie wiedziałem); kto ją obejrzy ??? Ile osób ?? Ilu wyborców ??? Z wizją reformy i z konkretnymi propozycjami trzeba się przebić w mediach do wyborcy. Nie ma znaczenia że projekty trafią do zamrażarki albo zostaną odrzucone w pierwszym czytaniu. Projekty powinny być !!! Rządząca partia mówi że nie ma kontroli nad sędziami i próbuje upolitycznić sądy – mówimy: poszerzamy uprawnienia ławników i wzmacniamy ich rolę, to jest prawdziwie obywatelska kontrola nad orzecznictwem, i to jest nasza alternatywa wobec projektów PiSu; rządząca partia dezawuuje projekt ALE ON JEST !!! I to społeczeństwo może dopiero zobaczyć. Inaczej nawet sto zespołów nie zmieni społecznego odczucia, że opozycja żadnej wizji nie ma i żadnego konkretnego projektu też nie ma. Nie zmieni, bo to odczucie społeczne jest głęboko prawdziwe. Opozycja nie ma wizji, pomysłu ani projektu !!!

Od góry

Wszystkie wpisy chronologicznie

Ładowanie…