Ogłaszanie zdania odrębnego przez członka konstytucyjnego organu Państwa to naruszenie prawa i zasad przyzwoitości

Ogłaszanie zdania odrębnego przez członka konstytucyjnego organu Państwa to naruszenie prawa i zasad przyzwoitości

Zdumienie to mało powiedziane. Oto Członek Krajowej Rady Sądownictwa narusza przepisy prawa. I czyni to publicznie. 8 marca 2015 r. na profilu fb Pana Senatora Piotra Zientarskiego, bezpośrednio po sympatycznych życzeniach złożonych wszystkim Paniom z okazji Dnia Kobiet, pojawił się tekst „zdania odrębnego” do uchwały Krajowej Rady Sądownictwa z dnia 5 marca 2015 r. zalecającej Prezydentowi Rzeczypospolitej zwrócenie się do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o zbadanie zgodności z Konstytucją RP ustawy  z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw, przd jej podpisaniem. Ta ustawa to wyjątkowy bubel  prawny. Ale nie o to idzie. Żaden przepis ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa ani regulaminu w sprawie szczegółowego trybu działania Krajowej Rady Sądownictwa nie przewiduje i nie upoważnia jej Członków do składania „zdania odrębnego” wobec podjętej uchwały. Takie działanie jest naruszeniem prawa i podstawowych standardów pełnienia funkcji publicznych w kolegialnych organach władzy.

Opublikowane przez Pana Senatora Piotra Zientarskiego „zdanie odrębne” jest jednak nieco dziwaczne. Otóż tekst nie jest podpisany ani nie jest opatrzony datą. Brak także informacji, czy to takie sobie tylko odrębne stanowisko Pana Senatora, czy też dokument został formalnie złożony w Krajowej Radzie Sądownictwa. Z użytej w „zdaniu odrębnym” liczby mnogiej wnioskować można, że owo „zdanie odrębne” zgłosiła większa liczba Członków Krajowej Rady Sądownictwa. Istotnie, tekst dokumentu znajdujemy nie tylko na profilu fb Pana Senatora Piotra Zientarskiego i na jego stronie internetowej ale także na stronie internetowej Członka Krajowej Rady Sądownictwa Pani Senator Anny Sztark.

Na stronie internetowej Krajowej Rady Sądownictwa opublikowane zostało stanowisko Rady wyrażone w uchwale z dnia 5 marca 2015 r. Tę informację Ministerstwo Sprawiedliwości uznało za „niepełną” i na swoich stronach internetowych opublikowało tekst „zdania odrębnego”. Także nie podając kto je zgłosił, czy zgłoszono je formalnie i w jakiej dacie.

Sytuacja, w której minister, organ administracji jak by nie było, „prostuje” i uzupełnia oficjalne stanowisko Krajowej Rady Sądownictwa, czyli konstytucyjnego organu powołanego do stania na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów, to drugi (obok samego zgłoszenia „zdania odrębnego”) skandal w tej sprawie. Jest też „smaczek” w publikacji ministerstwa sprawiedliwości. Otóż „zdanie odrębne” (także nieoptrzone datą i nie podpisane) opublikowane zostało na stronach ministerstwa w dniu 6 marca 2015 r. A więc w dzień po podjęciu uchwały przez Krajową Radę Sądownictwa i dwa dni przed publikacją „zdania odrębnego” na stronach internetowych Senatorów – Członków Krajowej Rady Sądownictwa. Powstaje zatem uzasadniona wątpliwość: kto jest autorem opublikowanego przez Pana Senatora Piotra Zientarskiego „zdania odrębnego” (?) – Pan Senator czy Minister Sprawiedliwości ?

Tego już było za wiele dla Krajowej Rady Sądownictwa i w dniu 9 marca 2015 r. na stronach internetowych Rady pojawił się komunikat jej rzecznika prasowego:

Rzecznik prasowy Krajowej Rady Sądownictwa wyraża głęboką dezaprobatę w związku z informacją zamieszczoną na stronie http://ms.gov.pl/ w dziale „Aktualności” dotyczącą rzekomego zdania odrębnego członków Krajowej Rady Sądownictwa do Stanowiska KRS przyjętego 05.03 2015 r. w sprawie rozwiązań przyjętych w ustawie z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw. Krajowa Rada Sądownictwa jest organem konstytucyjnym i przyjęte Opinie, Stanowiska i Uchwały publikuje na stronie http://www.krs.pl. Rada wszystkie informacje przekazuje poprzez własne biuro prasowe, które realizuje powyższe zadanie w ramach swoich czynności. To sytuacja bezprecedensowe, żeby organ władzy wykonawczej umieszczał na swoich stronach internetowych teksty informujące o rzekomych zdaniach odrębnych członków Krajowej Rady Sądownictwa. (…) W związku z tą bezprecedensową sytuacją zwracam się do Wydziału Komunikacji Społecznej i Promocji Ministerstwa Sprawiedliwości o wskazanie, kto personalnie odpowiada za publikację wspomnianej wyżej informacji, która powinna zostać usunięta, a w jej miejsce powinno ukazać się niniejsze wyjaśnienie rzecznika prasowego KRS.

Oburzenie jest zrozumiałe. Ale obywatel głupieje do reszty. Czy „zdanie odrębne” zostało złożone, czy też jest „rzekomym zdaniem odrębnym”. Ponadto raczej mało interesujące jest, kto personalnie w ministerstwie sprawiedliwości odpowiada za publikację, skoro do „zdania odrębnego” – poprzez publikacje internetowe – przyznają się Członkowie Krajowej Rady Sądownictwa Pan Senator Piotr Zientarski i Pani Senator Anna Sztark. Ministerstwo – jeśli będzie chciało i miało dobry humor – odpowie rzecznikowi Krajowej Rady Sądownictwa, że informacja zamieszczona została w oparciu o informację publiczną Członków Krajowej Rady Sądownictwa.

To, że Pan Senator Piotr Zientarski ma identyczne zdanie na temat ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych co Minister Sprawiedliwości jest powszechnie wiadome. Nie kto inny jak Pan Senator właśnie na 70. posiedzeniu plenarnym Senatu Rzeczypospolitej wycofał się z poprawki przyjętej przez połączone komisje senackie i poparł –  z dość mętnym uzasadnieniem – stanowisko Ministra Sprawiedliwości. Po co zatem teraz, Pan Senator ogłasza wszem i wobec, że ma inne zdanie niż Krajowa Rada Sądownictwa ?

Odpowiedź jest prosta. To działania na osłabienie jednoznacznego wniosku zawartego w uchwale Krajowej Rady Sądownictwa. To przykład w jaki sposób polityka i partyjne interesy Platformy Obywatelskiej dominują nad procesem legislacyjnym. O ile mogę zrozumieć postępowanie Pana Senatora w Senacie RP (ostatecznie jest politykiem i partyjny interes może realizować), to jako Członek Krajowej Rady Sądownictwa od takich działań jak zgłaszanie „zdania odrębnego” do uchwały Rady powinien się jednak powstrzymać. Bo to Krajowa Rada Sądownictwa a nie Pan Senator, jest konstytucyjnym organem Państwa.

Zdanie odrębne ma niekiedy i to znaczenie, że staje się „bytem niezależnym” i to bardziej znanym, niż dokument wobec którego zostało zgłoszone. Pozostaje mieć nadzieję, że Pan Prezydent zbagatelizuje zgłoszone „zdanie odrębne” i zgodnie z sugestią Krajowej Rady Sądownictwa wystąpi do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o zbadanie zgodności z Konstytucją RP ustawy  z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw, przd jej podpisaniem; a Pan Przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa przywoła do porządku Członków Rady uprawiających własną politykę i osłabiających stanowisko wyrażone przez Radę w uchwale.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Od góry

Wszystkie wpisy chronologicznie

Ładowanie…