PiS buduje „twierdzę brzeską” – czy szykuje też procesy ?

PiS buduje „twierdzę brzeską” – czy szykuje też procesy ?

Twierdza będzie gotowa za 4 lata. Ciekawe, czy zostanie wykorzystana wobec obecnej opozycji, czy już gotową wykorzysta obecna opozycja przeciwko przyszłej.

W Brzegu powstanie najnowocześniejsze więzienie w Europie. Ma kosztować nawet pół miliarda. Będzie gotowe za 4 lata. Docelowo zakład karny pomieści nawet 1,5 tysiąca osadzonych. Dla lokalnej gospodarki to szansa na rozwój.

– Chcemy wprowadzić polski system penitencjarny w XXI wiek – mówił na konferencji prasowej w Opolu wiceminister sprawiedliwości, Patryk Jaki.

Trzeba mieć PiSowskiego pecha do nazw. No bo przymiotnik od nazwy miasta Brzeg, to nie brzegowy tylko  brzeski. Więzienie będzie zatem więzieniem brzeskim. Twierdza brzeska już była. Proces brzeski też. Czy nam się szykują nowe. I kto będzie pierwszym osadzonym za 4. lata ? Bo historia lubi się powtarzać.

Dla przypomnienia:

W procesie brzeskim oskarżono 11 przywódców Centrolewu. Sędzia S. Leszczyński złożył od sentencji wyroku votum separatum, opowiadając się za uniewinnieniem wszystkich oskarżonych. W dniach 7-11 lutego 1933 r. przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie odbyła się pod przewodnictwem sędziego Bronisława Gacka  rozprawa apelacyjna, która zakończyła się zatwierdzeniem wyroku pierwszej instancji. 9 maja 1933 r. Sąd Najwyższy skasował ten wyrok i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia. W dniach 11-20 lipca 1933 r. odbyła się druga rozprawa przed Sądem Apelacyjnym, który uznał pierwszy wyrok za uzasadniony. Wyrok ostatecznie zatwierdził Sąd Najwyższy, który w dniach 2-5 października 1933 r. ponownie rozpatrywał apelację obrońców.

OSKARŻONY PARTIA OBROŃCY WYROK
Herman Lieberman PPS Eugeniusz Śmiarowski, Ludwik Honigwill, Leopold Potok 2,5 roku
Norbert Barlicki PPS Leon Berenson, Zygmunt Nagórski 2,5 roku
Stanisław Dubois PPS Stanisław Benkiel, Kazimierz Sterling 3 lata
Mieczysław Mastek PPS Mieczysław Rudziński, Wacław Barcikowski 3 lata
Adam Pragier PPS Leon Berenson, Jan Nowodworski 3 lata
Adam Ciołkosz PPS Jan Dąbrowski, Antoni Landau 3 lata
Wincenty Witos PSL „Piast” Stanisław Szurlej 1,5 roku
Władysław Kiernik PSL „Piast” Stefan Urbanowicz 2,5 roku
Kazimierz Bagiński PSL „Wyzwolenie” Eugeniusz Śmiarowski, Zygmunt Graliński 2 lata
Józef Pustek PSL „Wyzwolenie” Wacław Szumański, Mieczysław Jarosz, Zygmunt Graliński 3 lata
Adolf Sawicki SCh Kazimierz Ujazdowski, Tomasz Czernicki uniewinniony

Co ciekawe skazani w procesie brzeskim nie zostali do dzisiaj zrehabilitowani. W odpowiedzi na interpretację poselską, w 2007 r. Zastępca Prokuratora Generalnego pisał:

Dokonując w Biurze Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej oceny zachowanych materiałów procesu brzeskiego w aspekcie istnienia podstaw z art. 523 § 1 K.p.k. do wniesienia skargi kasacyjnej, skonstatowano, że nie są one wystarczające do dokonania miarodajnych ocen w zakresie prawidłowości sposobu procedowania sądów obu instancji oraz merytorycznej słuszności skazania oskarżonych. Brak akt zawierających materiał dowodowy sprawy uniemożliwia bowiem stwierdzenie, czy wyrok skazujący oskarżonych rzeczywiście znajdował oparcie w dowodach świadczących o popełnieniu przez nich przypisanych im czynów. Z tych samych powodów nie można już dzisiaj stwierdzić, czy w trakcie rozpoznawania sprawy popełnione zostały ewentualne błędy proceduralne, które mogły mieć wpływ na treść wyroku.

Zauważyć przy tym należy, że we wniesionych apelacjach obrońcy oskarżonych nie kwestionowali ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd I instancji, co wskazuje, iż ustalenia te były prawidłowe i zgodne z zebranymi w sprawie i ujawnionymi na rozprawie dowodami.

Przy braku możliwości zakwestionowania prawidłowości poczynionych przez sąd orzekający ustaleń faktycznych nie można postawić skutecznego zarzutu kasacyjnego, że sąd ten, a w ślad za nim sąd odwoławczy, bezzasadnie uznali, że działanie oskarżonych wyczerpywało znamiona przestępstw określonych w art. 100 cz. III K.k. i art. 102 K.k. z 1903 r., gdyż na gruncie tych ustaleń z formalnego punktu widzenia zachowanie oskarżonych realizowało znamiona tych czynów zabronionych.

Ponieważ w apelacjach podniesiony został zarzut obrazy prawa materialnego, tj. art. 102 cz. I w zw. z art. 100 cz. III K.k. z 1903 r., poprzez błędne uznanie, iż czyny oskarżonych wyczerpywały znamiona tego przestępstwa, przeprowadzono analizę treści uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie pod kątem możliwości wniesienia kasacji w oparciu o zarzut obrazy przez sąd II instancji przepisów Kodeksu postępowania karnego z 1928 r., polegającej na nienależytym rozważeniu przez sąd odwoławczy tego zarzutu, mimo iż był on słuszny. Po zanalizowaniu treści wyroku Sądu Apelacyjnego stwierdzono jednak, że sąd ten wnikliwie rozważył podniesiony w apelacjach obrońców oskarżonych zarzut obrazy prawa materialnego i przedstawił przekonującą argumentację, dla której uznał go za niezasadny.

Na gruncie zachowanych materiałów z procesu brzeskiego nie można zatem wykazać, że skazanie oskarżonych nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 523 § 1 K.p.k.

Stosunkowo wąsko określone w art. 523 § 1 K.p.k. podstawy prawne wniesienia skargi kasacyjnej powodują, że podnoszone przez pana posła Tadeusza Iwińskiego okoliczności, iż bezzasadne aresztowanie i polityczne powody skazania działaczy opozycji w procesie brzeskim są powszechnie znane i udowodnione, nie mogą stanowić zarzutu kasacyjnego.

Procesów stricte politycznych na taką skalę PiS nam jeszcze nie zafundował. Ale… wszystko przed nami. Albo przed PiSem…

Od góry

Wszystkie wpisy chronologicznie

Ładowanie…