Trybunał Konstytucyjny – żywy trup

Trybunał Konstytucyjny – żywy trup

Sędziowie są mądrzy nie dlatego, że są mądrzy, tylko dlatego, że społeczeństwo się tak umówiło. Wychodząc z tego założenia zawsze twierdziłem, że  orzeczenia najwyższych instancji sądowych nalezy akceptować takimi jakimi są i zbytnio z nimi nie polemizować. Oczywiście można krytykować, pisać krytyczne glosy, ale porządek społeczny nakazuje uznać autorytet sądu. Jeśli tą najwyższą instancją sądową jest Trybunał Konstytucyjny, to tym bardziej.

Ale są pewne granice. Jeżeli Trybunał Konstytucyjny w drodze jakiejś niezrozumiałej interpretacji dokonuje wykładni przepisu jasnego i precyzyjnego w spsób uwłaczający regułom językowym i zdrowemu rozsądkowi, wywracają do góry nogami jego rozumienie, to trudno jest zachować umiar w krytyce.

Art. 123 Konstytucji Rzeczypospolitej stanowi jasno: Rada Ministrów może uznać uchwalony przez siebie projekt ustawy za pilny, z wyjątkiem projektów ustaw podatkowych. Rada Ministrów skierowała w trybie pilnym do Sejmu Rzeczpospolitej ustawę o podwyższeniu składki na ubezpieczenie rentowe a Sejm ustawę w ekspresowym tempie uchwalił. Tryb uchwalenia ustawy zaskarżony został do Trybunału Konstytucyjnego, bowiem składka na ubezpieczenie rentowe jest daniną publiczną i wielokrotnie już doktryna i orzecznictwo wypowiadały się o charakterze składek na ZUS jak o zobowiązaniach podatkowych. Ostatecznie nie o to idzie jak sobie rząd podatek nazwie a o to jaki jest skutek obciążenia obywatela kolejną obowiązkową daniną publiczną. Skarżący skoncentrowali się na zarzucie naruszenia trybu uchwalenia ustawy.

Trybunał Konstytucyjny po wielogodzinnych obradach uznał, że tryb pilny zastosowany przez rząd, nie narusza Konstytucji Rzeczypopolitej, bo – zdaniem Trybunału – składka rentowa ma charakter „niepodatkowej daniny publicznej”.

Niepodatkowa danina publiczna. Gorący śnieg. Żywy trup.

Oksymoron

16 lipca 2013 r.

Jerzy M. Majewski

adwokat

Od góry

Wszystkie wpisy chronologicznie

Ładowanie…